• Wpisów:6
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 20:55
  • Licznik odwiedzin:2 692 / 2583 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
w końcu się stało to o czym marzyłam niemal trzy lata, zamieszkaliśmy na próbę razem, żeby zobaczyć czy mamy szansę na coś więcej oprócz daraźnego spotykania się...na początku było fajnie, cieszyliśmy się sobą, że mamy czas i mieszkanie tylko dla siebie, że możemy robić co nam się podoba, ale nic przecież nie może trwać wiecznie prawda...coś zawsze musi pójść nie tak...przecież przesłuchanie ponad 1000 piosenek jest tak ważne, że trzeba na to poświęcać każdą wolną chwilę... nie ma po co sobie zawracać mną głowy, przecież sama znajdę sobie zajęcie w końcu jest niedziela i jest mnóstwo opcji, prawda? zero rozmowy o czym kolwiek, bo i po co, lepiej milczeć...jeśli tak to ma wyglądać to ja dziękuje..
  • awatar Lilitha: mam nadzieję,że jest już lepiej, początki mieszkania zawsze są trudne, trzeba się dotrzeć i przyzwyczaić, no i nie zatracić też siebie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
jak to jest, byś z kimś ale jednocześnie nie móc być w 100%, bo zawsze coś stoi na przeszkodzie...
 

 
nie tracę nadziei ta to, że kiedyś będzie jeszcze lepiej niż obecnie!!!
 

 
refleksyjna dziś pogoda:/